Każdy nowy etap „odmrażania” gospodarki wiąże się z koniecznością wydania nowego rozporządzenia. Salony kosmetyczne i fryzjerskie są otwarte już od 18 maja, ale „przy okazji” tworzenia nowego rozporządzenia dołożono nam jeden naprawdę dziwny zapis.

Uwagi do projektu można przesyłać do jutra (29.05) do godz. 12:00, dlatego przeczytaj koniecznie poniższe i wyślij do Ministerstwa swoje uwagi. Projekt oraz adres mailowy do przesyłania uwag znajdziesz tutaj.

W Projekcie rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii czytamy:

5. Do odwołania prowadzenie przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców oraz przez inne podmioty działalności związanej z fryzjerstwem i pozostałymi zabiegami kosmetycznymi (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 96.02.Z) oraz związanej z działalnością salonów tatuażu i piercingu (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 96.09.Z), jest dopuszczalne, pod warunkiem zapewnienia, aby:

1) w lokalu, w którym jest prowadzona ta działalność przebywali wyłącznie obsługiwani klienci oraz obsługa;
2) klienci i obsługa realizowali obowiązek zakrywania ust i nosa, o którym mowa w § 18 ust. 1.

I teraz:

Problem pierwszy:

Klienci i obsługa mają zakrywać usta i nos. Podobne zalecenie mamy w wytycznych ALE w wytycznych jest również informacja, że z zakrywania nosa i ust przez klienta można zrezygnować, jeśli nie pozwala na to specyfika zabiegu. Fragment wytycznych:

Dopilnowanie, aby klienci dezynfekowali dłonie i/lub zakładali rękawice ochronne oraz posiadali ochronę zakrywającą usta i nos jeśli pozwala na to specyfika zabiegu.

Tutaj nie mamy takiego wyłączenia, wychodzi więc na to, że np. zabieg na twarz trzeba wykonać w maseczce… ABSURD.

Problem drugi:

Nie zniknął zapis, który jak się okazało, zgodnie z interpretacją Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego (pisałam o tym wczoraj tutaj) uniemożliwia prowadzenie mobilnej działalności kosmetycznej i fryzjerskiej. Chodzi o ten fragment:

1) w lokalu, w którym jest prowadzona ta działalność przebywali wyłącznie obsługiwani klienci oraz obsługa;

To zresztą nie jest jedyny problem związany z powyższym zapisem. 

Problem trzeci:

Tak sformułowany przepis rodzi mnóstwo wątpliwości dotyczących przebywania w salonie osób towarzyszących, z których obecności nie da się zrezygnować, np. rodziców dzieci, które korzystają z zabiegów, osób towarzyszących klientom niepełnosprawnym lub starszym.

O tym z kolei pisałam tutaj, posiłkując się opinią radcy prawnego Marka Koennera. Marek konsultował również omawiany projekt i potwierdził wszystkie opisywane wątpliwości. 

Podsumowując:

  • punkt pierwszy, choć generujący sporo problemów – nie zniknął,
  • dopisano drugi, jeszcze bardziej problematyczny punkt…

Z dobrych informacji:

Projekt pozwala na pracę działalnościom z następującymi kodami PKD:

  • 96.09.Z w zakresie tatuażu, piercingu (w zasadzie już od momentu wejścia w życie rozporządzenia, co przypomnę jeszcze nie ma miejsca, bo dyskutujemy o projekcie),
  • 96.04.Z – solaria, masaż (od 6 czerwca).

Czyli akurat tutaj wszystko zgodnie z zapowiedziami.

Zniknął również zapis o zakazie pracy dla salonów zlokalizowanych na wyspach w galeriach handlowych.

Szerzej omówię rozporządzenie już po jego wejściu w życie. Teraz zależało mi głównie na zwróceniu Waszej uwagi na te kontrowersyjne zapisy i zachęceniu do przesyłania własnych uwag (przypomnę, że namiary są na górze artykułu).

Ja również wyślę dziś pismo z uwagami.


AKTUALIZACJA: ja wysłałam wiadomość o następującej treści:

Szanowni Państwo,
Przesyłam uwagi do Projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii dotyczące salonów kosmetycznych i fryzjerskich.

1) Z projektu należy usunąć punkt dotyczący zakrywania nosa i ust w salonach kosmetycznych i fryzjerskich. Zgodnie z projektem prowadzenie działalności będzie możliwe pod warunkiem zapewnienia, aby „klienci i obsługa realizowali obowiązek zakrywania ust i nosa, o którym mowa w § 18 ust. 1.”.

Taki zapis jest sprzeczny z wytycznymi opublikowanymi na stronach Ministerstwa Rozwoju, zgodnie z którymi klienci powinni zakrywać nos i usta, jeśli „pozwala na to specyfika zabiegu”. Istnieje wiele zabiegów, których nie można wykonać, mając zakryty nos i usta, np. zabiegi pielęgnujące skórę twarzy, makijaż, depilacja skóry twarzy. Warto podkreślić, że zakrywanie ust i nosa klientki, to tylko jeden z licznych środków ochrony stosowanych w salonach.

2) Z projektu należy usunąć punkt dotyczący osób obecnych w lokalu. Zgodnie z projektem prowadzenie działalności będzie możliwe pod warunkiem zapewnienia, aby „w lokalu, w którym jest prowadzona ta działalność przebywali wyłącznie obsługiwani klienci oraz obsługa”.

Taki zapis powoduje, że rodzice nie mogą towarzyszyć dzieciom, które korzystają np. ze strzyżenia. Odbiera się również w ten sposób dostęp do usług kosmetycznych i fryzjerskich osobom starszym i niepełnosprawnym, które potrzebują pomocy innej osoby, towarzyszącej im podczas wizyty w salonie.

Ponadto zgodnie z informacjami pochodzącymi z Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego (odpowiedzi na pytania, między innymi moje) ten zapis wyklucza z możliwości pracy kosmetyczki i fryzjerki pracujące mobilnie. W sytuacji, w której dopuszczamy możliwość organizacji wesel do 150 osób, zakaz prowadzenia mobilnej działalności (z uwzględnieniem wszelkich zasad bezpieczeństwa) uważam za nieuzasadniony.

Z poważaniem,
Anna Wydra-Nazimek
Gabinet od zaplecza

podrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznym