Trochę mi to zajęło, ale w końcu wysłane! Nasz „list protestacyjny” w związku z ryzykiem wprowadzenia zakazu wykonywania niektórych zabiegów poszedł w świat! Trzymaj kciuki za efekty!

1535 osób pracujących w branży kosmetycznej – kosmetologów, techników usług kosmetycznych i właścicieli salonów kosmetycznych poparło list, który napisałam na podstawie tego artykułu. Pokazuję w nim między innymi finansowe konsekwencje wprowadzenia w życie postulatów niektórych organizacji lekarskich.

Co znalazło się w liście do najważniejszych instytucji?

Fragment listu:

Środowisko kosmetyczne z niepokojem obserwuje propozycje zmian w prawie, które mogą skutkować zniknięciem z rynku większości salonów kosmetycznych.

W szczególności mamy na myśli postulaty Koalicji Medycyny Estetycznej (w jej skład wchodzi: Stowarzyszenie Lekarzy Dermatologów, Estetycznych, Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging oraz Polskie Towarzystwo Dermatologiczne), zamieszczone m.in. w Raporcie regulacyjnym, który powstał w związku z projektem “Ustawy o wyrobach medycznych”.

Realizacja wspomnianych postulatów może w naszej opinii skutkować zniknięciem z rynku aż 77% salonów kosmetycznych, ogromnymi stratami finansowymi dla budżetu i likwidacją ok. 50 000 miejsc pracy.

Poniżej krótkie wprowadzenie do tematu oraz wyniki ankiety, w której wzięło udział 1231 właścicieli salonów kosmetycznych, a którą przeprowadziłam wśród czytelników mojego portalu należących do zamkniętej grupy “Gabinet kosmetyczny od zaplecza”. Wyniki te jasno wskazują na katastrofalne konsekwencje realizacji postulatów niektórych organizacji lekarskich.

Niniejszy list poparło 1535 osób pracujących w branży kosmetycznej – kosmetologów, techników usług kosmetycznych i właścicieli salonów kosmetycznych – w głosowaniu, które przeprowadziłam na mojej grupie Gabinet kosmetyczny od zaplecza. Stanowi to 99,55% wszystkich głosujących. Treści listu nie poparło zaledwie 7 osób, czyli 0,45%.

Zdajemy sobie sprawę, że postulaty, do których się odnosimy, to jedynie propozycje zmian w prawie złożone przez jedną ze stron. Niemniej jednak ewentualne konsekwencje są tak poważne, że widzimy potrzebę interwencji już na tym etapie.

Zwracamy się z uprzejmą prośbą o analizę poniższych materiałów i uwzględnienie naszego stanowiska w toku dalszych prac nad wszelkimi regulacjami dotyczącymi:
dostępu do produktów i sprzętu stosowanych w salonach kosmetycznych i kosmetologicznych,
uprawnień zawodowych osób zajmujących się wykonywaniem zabiegów związanych z pielęgnacją i poprawianiem urody – zabiegów wykonywanych w salonach kosmetycznych i kosmetologicznych.

To wstęp do wersji listu, która została wysłana do Ministra Zdrowia.

Do kogo jeszcze wysłałam list?

Powstało jeszcze kilka innych zaadresowanych nazwiskami wersji, które wysłałam do następujących osób:

  • Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (odpowiedzialny za projekt Ustawy o wyrobach medycznych)
  • Wiceprezes ds. Wyrobów Medycznych (odpowiedzialny za projekt Ustawy o wyrobach medycznych) Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (odpowiedzialny za projekt Ustawy o wyrobach medycznych)
  • Minister Finansów
  • Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
  • Minister Rozwoju
  • Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego
  • Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Kolejna, ale już taka sama dla wszystkich wersja poleciała do organizacji zrzeszających przedsiębiorców i związków zawodowych:

  • NSZZ „Solidarność 80”,
  • Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych,
  • Forum Związków Zawodowych,
  • Business Centre Club – Związek Pracodawców,
  • Konfederacja Lewiatan,
  • Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej,
  • Związek Rzemiosła Polskiego,
  • Krajowa Izba Gospodarcza.

W tym przypadku ostatnie zdanie było nieco zmodyfikowane:

Zwracamy się z uprzejmą prośbą o zapoznanie się z poniższymi materiałami, wsparcie naszych postulatów, monitorowanie tego istotnego tematu i pomoc w nagłośnieniu ewentualnych konsekwencji wprowadzenia takich regulacji.

Co znajduje się w liście?

Cały list to ponad 30 stron argumentów i wyliczeń poprzeplatanych kolorowymi wykresami obrazującymi skalę ewentualnej katastrofy. Większość powiela się ze wspomnianym na początku, tym artykułem z wynikami ankiety, którą wypełniło aż 1231 właścicieli salonów. Artykuł jest oczywiście bardziej „po ludzku” a list bardziej „po urzędowemu”.

Jeśli chcesz przeczytać cały list w takiej formie, w jakiej został wysłany do Ministerstwa Zdrowia, to grafiki z PDF-a znajdziesz na końcu artykułu. Pozostałych wersji wklejać nie będę, bo różnią się jedynie kilkoma zdaniami i adresatami.

Jeśli ktoś to przeczyta, to nie ma siły, żeby się kilka razy nie zastanowił, zanim podpisze się pod tego typu pomysłami.

Prośba o interwencję wysłana także do 37 redakcji!

Napisałam również do mediów. W tym przypadku ograniczyłam się do nakreślenia tematu w treści maila i wstawienia linku do artykułu z wynikami ankiety. Artykuł jest bardziej przystępny i wygodniejszy w obsłudze, niż taki opasły, urzędowy plik.

Opisany mail poleciał w sumie aż do 37 redakcji, a konkretnie:

  • dzienników,
  • tygodników,
  • portali informacyjnych,
  • tv,
  • stacji radiowych,
  • mediów biznesowych,
  • mediów kobieco-zdrowotnych.

Trzymaj kciuki, żeby były z tego efekty!

Korzystając z okazji przypominam, że we wtorek (21.01) będzie premiera Wiosennego PLANERA i również najniższa cena na start. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pełna treść listu

Jak tylko dostanę jakąkolwiek odpowiedź, dam znać! Mam również pomysły na kolejne działania – też dam znać! 🙂

Ok, teraz treść listu:

podrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznym
Tagi :