Zastanawiasz się, czy stać Cię na zatrudnienie pracownika w Twoim salonie beauty? A może już masz pracownika, ale budżet salonu przestał się spinać? Pora zrobić porządne wyliczenia! Przygotowałam dla Ciebie listę spraw, które musisz wziąć pod uwagę podczas robienia takich obliczeń oraz listę błędów, które mogą Cię wpędzić w poważne kłopoty finansowe!

6 błędów, które możesz popełnić podczas wyliczania kosztów zatrudnienia pracownika w salonie beauty

BŁĄD 1 – Uwzględnianie wynagrodzenia brutto zamiast brutto brutto

Pierwszym błędem, który możemy popełnić, wyliczając czy stać nas na pracownika, jest uwzględnienie w swoich obliczeniach niewłaściwej kwoty przyszłego wynagrodzenia. Kwota, którą będziemy mieć na umowie, nie do końca odzwierciedla realną sytuację finansową, zarówno pracownika, jak i pracodawcy.

Na umowie mamy wpisane wynagrodzenie brutto, które w praktyce jest kwotą “wirtualną”, bo inną od tego, co ostatecznie dostaje pracownik (wynagrodzenie netto) i inną od tego, co ostatecznie znika z konta pracodawcy (tzw. wynagrodzenie brutto brutto). Z czego to wynika?

Od wynagrodzenia brutto pracownika odliczany jest podatek i część składek ZUS. To, co zostanie po odliczeniach, jest wynagrodzeniem netto lub inaczej: „na rękę”, czyli tym, co ostatecznie wpływa na konto pracownika.

Pracodawca również opłaca część składek ZUS pracownika, w związku z czym ostateczna kwota, która znika z konta pracodawcy (tzw. całkowity koszt pracodawcy lub wynagrodzenie brutto brutto) jest wyższa niż kwota, którą mamy na umowie o pracę lub umowie zlecenie.

Załóżmy, że myślałaś o kwocie na umowie w wysokości 4000 zł. W praktyce może to wyglądać następująco („może”, bo ostateczne kwoty zależą od wielu czynników, ja koncentruję się na najpopularniejszym wariancie):

  • na umowie mamy: 4000 zł,
  • pracownik dostaje „do ręki”: 3056,96 zł, czyli o 943,04 zł mniej, niż kwota na umowie,
  • z konta pracodawcy „znika”: 4819,20 zł, czyli o 819,2 zł więcej, niż kwota na umowie.

Dla Ciebie najważniejszy jest całkowity koszt pracodawcy (tzw. wynagrodzenie brutto brutto – w naszym przykładzie 4819,20 zł), a nie kwota znajdująca się na umowie.


BŁĄD 2 – Nieuwzględnienie wynagrodzenia za czas urlopu

Wielu właścicieli gabinetów w swoich pierwszych wyliczeniach nie uwzględnia, że pracownikowi trzeba płacić również wtedy, gdy nie pracuje, np. jest na urlopie lub krótkim L4 (dłuższe opłaca ZUS).

Przyjmując, że pracownika nie ma w pracy w sumie miesiąc w roku, czyli 21 dni roboczych, na swoje wynagrodzenie w miesiącu nieobecności, pracownik musi zarobić w pozostałych 11 miesiącach.

Jeśli na etapie planowania zatrudnienia nowej osoby „zgubisz” ten jeden miesiąc, w okresie urlopowym spotka Cię bolesna niespodzianka.

Co zrobić, żeby tego uniknąć? Do kosztów miesięcznego wynagrodzenia warto doliczyć kwotę, która wyjdzie nam po podzieleniu całkowitego kosztu wynagrodzenia pracownika przez 11 pracujących miesięcy. W naszym przypadku będzie to 438,11 zł co miesiąc.


BŁĄD 3 – Wynagrodzenie jako jedyny koszt pracodawcy

Warto pamiętać, że wynagrodzenie nie jest jedynym kosztem związanym z obecnością nowej osoby w naszym gabinecie. Oprócz jednorazowych wydatków takich jak szkolenia, odzież robocza, dodatkowa opłata za księgowość czy nowe stanowisko w programie do zarządzania gabinetem, musimy się liczyć z wyższymi kosztami opłat za media, środki do dezynfekcji, kawę, akcesoria higieniczne itd.

Nie chodzi tutaj wyłącznie o to, czego potrzebuje sam pracownik, ale też o to, co będą zużywać jego klientki, których w teorii (i marzeniach) będzie dwa razy więcej niż dotychczas.

Warto zsumować te wszystkie koszty i doliczyć do kosztów związanych z wynagrodzeniem. Dopiero wtedy uzyskamy pełny obraz wydatków, na które musimy się naszykować.

W moim przykładzie jest to dodatkowa kwota w wysokości 901,75 zł miesięcznie, co daje w sumie 5720,95 zł miesięcznych kosztów związanych z pracą pracownika.


BŁĄD 4 – Nieuwzględnienie własnego zysku z nowego stanowiska pracy

Zatrudnienie nowej osoby to dla nas duży wysiłek organizacyjny i finansowy. Zanim go podejmiemy, warto przemyśleć nasze oczekiwania finansowe, czyli znaleźć odpowiedź na pytanie:

Ile miesięcznie powinno mi zostawać z nowego stanowiska pracy po opłaceniu wszystkich kosztów?

To kolejna rzecz, którą warto uwzględnić w swoich obliczeniach. Jednym ze sposobów jest dodanie do „kosztów pracownika” oczekiwanej przez nas kwoty.

Jeśli chcemy, żeby praca pracownika nie tylko pokrywała koszty związane z jego zatrudnieniem i działaniem, ale także np. część czynszu, doliczona przez nas kwota powinna być odpowiednio większa.

W moim przykładzie doliczyłam 2000 zł zysku dla właściciela gabinetu (1580 zł po opodatkowaniu) + podobnie jak w przypadku wynagrodzenia za czas urlopu, odpowiednią kwotę rekompensującą miesiąc bez pracy.

Ostatecznie wyszło mi, że pracownik powinien co miesiąc zarabiać dla salonu 7902,76 zł.


BŁĄD 5 – Wysokość obrotu jako główny wyznacznik

Zgodnie z przykładem, którym posługuję się w tym artykule, mamy 7902,76 zł, które dla salonu powinien wygenerować pracownik.

Czy można powiedzieć, że pracownik powinien wypracować miesięcznie 7902,76 zł obrotu? Nie! Dlaczego?

Każdy zabieg będzie miał inne koszty i generował inny zarobek. Mając 600 zł obrotu, możemy mieć (upraszczając):

  • 450 zł zysku – jeśli wykonamy 3 zabiegi w cenie 200 zł z kosztami 50 zł każdy,
  • 360 zł zysku – jeśli wykonamy 6 zabiegów w cenie 100 zł z kosztami 40 zł każdy.

Nie obrót jest więc tutaj kluczowy, a zysk z poszczególnych zabiegów.

Zerknij na poniższy przykład, a szczególnie na ZABIEG 2 i ZABIEG 3:

  • ZABIEG 2 ma cenę 70 zł, a koszt kosmetyków i akcesoriów wynosi zaledwie 5 zł – zysk z zabiegu to 65 zł,
  • ZABIEG 3 ma cenę 170 zł, a koszty wynoszą 50 zł, w związku z czym mamy 120 zł zysku.

Aby zarobić te nasze 7902,76 zł, pracownik musi wykonać w ciągu miesiąca:

  • 122 ZABIEGI 2, czyli 5,8 zabiegów dziennie,
  • 66 ZABIEGÓW 3, czyli 3,1 zabiegów dziennie.

Wracając do głównego wątku:

  • w przypadku ZABIEGU 2, żeby osiągnąć 7902,76 zł zysku, pracownik musi zrobić obrót w wysokości 8511 zł,
  • w przypadku ZABIEGU 3, żeby osiągnąć 7902,76 zł zysku, pracownik musi zrobić obrót w wysokości 11 196 zł.

To aż 2685 zł różnicy w obrocie!

Gorąco polecam takie podejście, żeby to, co się da, czyli ogólne koszty salonu dla ułatwienia wrzucać sobie do jednego worka, ale do poszczególnych zabiegów podchodzić indywidualnie, bo właśnie tutaj ukrywa się najwięcej niewykorzystanych szans i łatwych do uniknięcia pułapek.


BŁĄD 6 – Brak uwzględnienia różnych wariantów obłożenia grafiku

Ostatnim błędem, na który chciałabym zwrócić Twoją uwagę, jest zbyt optymistyczne podchodzenie do sprawy i nieuwzględnianie faktu, że nowy pracownik musi mieć czas, aby zebrać sobie grono zadowolonych i ufających mu klientek. Mówiąc wprost, musi mieć czas, żeby solidnie zapełnić sobie grafik.

Tutaj znów mam dla Ciebie przykład. Po podzieleniu naszych 7902,76 zł na miesięczną liczbę godzin pracy pracownika wyszło mi, że w każdej pracującej godzinie pracownik powinien zarobić 53,76 zł.

Co się stanie, jeśli czas pracy pracownika zostanie wykorzystany w 70%? Ta kwota wzrośnie do 76,80 zł.

W 50%? Mamy 107,52 zł.

W 30%? Mamy 179,20 zł, czyli naprawdę dużo.

Jeśli dopiero planujesz zatrudnić nową osobę, warto uwzględnić również takie gorsze scenariusze i odpowiednio się zabezpieczyć. Trzy podstawowe rzeczy, od których należałoby zacząć to:

  • odłożenie pieniędzy, z których w pierwszych miesiącach będziesz dokładać do pracownika – w gorszym scenariuszu „uratują Ci życie”, a w lepszym będziesz już miała odłożone na fajne wakacje, na które w końcu będziesz mogła wyjechać,
  • zrobienie planu na przekonanie klientek, że nowy pracownik jest świetnym specjalistą, który pomoże im równie dobrze, jak Ty – warto to zrobić, zanim zatrudnisz nową osobę, bo ja już ją zatrudnisz, to będziesz jej płacić i pieniądze zaczną uciekać,
  • zrobienie planu na marketing salonu – wkrótce będziesz potrzebować dwa razy więcej klientek niż dotychczas – podobnie jak wyżej, warto zająć się tym wcześniej.

Wszystkie wyliczenia, które umieściłam w tym artykule, zrobił za mnie mój nowy KALKULATOR wynagrodzeń pracowników salonu beauty – podstawa, prowizje, dodatkowe koszty, minimalny utarg i inne. Chcesz, żeby tak samo popracował dla Ciebie i zrobił precyzyjne wyliczenia dla Twojego salonu?

Poniżej znajdziesz więcej informacji o nowym kalkulatorze, e-booku i pakiecie.


KALKULATOR wynagrodzeń pracowników salonu beauty – podstawa, prowizje, dodatkowe koszty, minimalny utarg i inne

Kalkulator wynagrodzeń pracowników policzy Ci:

  • wysokość wynagrodzenia netto, brutto i brutto brutto, czyli całkowity koszt pracodawcy (zarówno na umowie o pracę, jak i na umowie zlecenie),
  • pozostałe koszty związane z pracą dodatkowej osoby,
  • o ile wzrosną Twoje miesięczne koszty po zatrudnieniu pracownika z uwzględnieniem wynagrodzenia, wyższych rachunków, szkoleń, dodatkowych zakupów, wypłaty za czas urlopu itd.,
  • jaki pracownik musi mieć miesięczny obrót, żeby pokryć wszystkie koszty związane z jego pracą i oczekiwany przez Ciebie zarobek z dodatkowego miejsca pracy,
  • jaki jest minimalny zysk z godziny pracy pracownika przy różnych wariantach obłożenia grafiku,
  • od jakiej kwoty obrotu zaproponować pracownikowi wynagrodzenie prowizyjne,
  • ile procent od zabiegu zaproponować pracownikowi, czyli jaka prowizja od zabiegu będzie sprawiedliwa i akceptowalna dla obu stron.

Czy stać Cię na ZATRUDNIENIE PRACOWNIKA w salonie? Ile to kosztuje i czy się OPŁACA? Czy teraz jest dla Ciebie DOBRY MOMENT? – E-BOOK

W pierwszych rozdziałach e-booka omawiam 10 najpopularniejszych powodów, które zwykle skłaniają nas do rozważań na temat zatrudnienia kogoś do pomocy. Analizujemy kolejno każdy z tych powodów, sprawdzając:

  • czy to faktycznie jest argument ZA, czy może bardziej PRZECIW,
  • w jakich warunkach warto zdecydować się na zatrudnienie pracownika, a kiedy lepiej będzie wybrać inne rozwiązanie,
  • jakie są alternatywne sposoby na rozwiązanie danego problemu,
  • co warto zrobić, zanim zdecydujemy się na pracownika, żeby zminimalizować potencjalne komplikacje,
  • jak się przygotować, żeby cały proces zajął jak najmniej czasu i pochłonął jak najmniej pieniędzy.

Z e-booka dowiesz się również:

  • ile realnie kosztuje Cię wynagrodzenie pracownika (tzw. brutto brutto),
  • jak to wygląda na umowie o pracę, a jak na umowie zlecenie,
  • jakie są PLUSY i MINUSY zastosowania wynagrodzenia prowizyjnego (procent od zabiegu),
  • jakie są PLUSY i MINUSY samodzielnej pracy,
  • jakie są PLUSY i MINUSY zatrudnienia pracownika,
  • na jakie ewentualne problemy warto się przygotować w związku z zatrudnieniem nowej osoby.

Otrzymasz również listy:

  • 10 kosztów, które poniesiesz jednorazowo, zatrudniając nową osobę,
  • 10 kosztów, które będziesz ponosić w pierwszych miesiącach pracy z nową osobą,
  • 9 kosztów, które będziesz ponosić w kolejnych miesiącach pracy z nową osobą,
  • 9 kosztów, które będziesz ponosić okazjonalnie w związku z zatrudnieniem nowego pracownika.

E-book to nie tylko teoria, ale również PRAKTYCZNE ĆWICZENIA, które pomogą Ci:

  • lepiej poznać Twoje motywacje związane z zatrudnieniem pracownika i zaplanować działania naprawcze poprzedzające poszukiwania nowej osoby,
  • zsumować wszystkie koszty i znaleźć odpowiedź na pytanie: ile w sumie będzie Cię kosztowało zatrudnienie nowej osoby,
  • oszacować czas, który zajmą Ci zadania związane z zatrudnieniem i wdrożeniem nowej osoby,
  • oszacować związane z tym utracone korzyści (ile pieniędzy nie zarobisz, zajmując się tematami związanymi z nowym pracownikiem),
  • oszacować wysokość obrotów, które będzie w stanie wygenerować nowy pracownik i porównać je z wyliczoną wcześniej wysokością kosztów zatrudniania.

Na koniec otrzymasz LISTĘ KONTROLNĄ: Co musisz zrobić, zanim zaczniesz szukać pracownika? Znajdziesz w niej 16 kluczowych zadań do zrealizowania przed rozpoczęciem poszukiwań.

podrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznym