nowe wpisyorganizacja w gabineciezarządzanie

Czas na zarządzanie gabinetem!

czas na zarządzanie gabinetem kosmetycznym

Klientki, zamówienia, porządki, podatki… Nic dziwnego, że gabinet się nie rozwija. Jak ma się rozwijać, jeśli nie robisz nic konkretnego w tym kierunku? Dowiedz się, na co zwrócić uwagę planując pracę właściciela lub managera gabinetu!


Po raz pierwszy ten tekst został opublikowany w czasopiśmie kosmetycznym NAJWSPANIALSZE.


Większość czasu między klientkami wypełniają drobiazgi, które ani o centymetr nie posuwają naszej firmy do przodu. Są to sprawy (mniej lub bardziej) niezbędne dla sprawnego funkcjonowania gabinetu, ale nie mają znaczącego związku z naszym rozwojem, budowaniem strategii i przewagi konkurencyjnej. Efekt jest taki, że intensywnie pracujemy, ale ciągle stoimy w miejscu. Praca zapewnia nam wprawdzie utrzymanie, ale nie robimy wiele w kierunku zwiększenia dochodów, zatrudnienia nowych osób, rozszerzenia oferty zabiegowej itd. „Płyniemy z nurtem” reagując głównie na mniej lub bardziej poważne, ale jednak bieżące problemy. Jak to zmienić?

Pracownik, manager, właściciel – jak rozdzielić zadania?

W pewnym uproszczeniu (bo można mieć np. różne koncepcje obowiązków zawodowych managera):

  • ZADANIEM PRACOWNIKA jest bieżąca obsługa klientek i związane z tym dodatkowe czynności, np. utrzymanie porządku na stanowisku pracy.
  • ZADANIEM MANAGERA jest zorganizowanie pracy gabinetu, ułożenie grafiku, zrobienie zamówień, koordynowanie pracy zespołu, wstawianie reklam itd.
  • ZADANIEM WŁAŚCICIELA jest zadbanie o to, żeby każda z tych 3 osób miała pracę i mogła za nią otrzymać odpowiednie pieniądze.

Jeśli masz zespół pracowników, powinnaś umiejętnie rozdzielać zadania, żeby wygospodarować dla samej siebie czas na zarządzanie firmą. Jeśli pracujesz sama, musisz tak ułożyć swój grafik, żeby znalazło się w nim miejsce na każdy z wymienionych wyżej obszarów.

Jakie obowiązki powinien wypełniać właściciel gabinetu beauty?

Właściciel gabinetu musi zadbać o:

  • strategię rozwoju gabinetu,
  • budowanie przewagi konkurencyjnej,
  • budowanie wizerunku gabinetu,
  • wzmacnianie lojalności klientek,
  • „dopieszczanie” oferty zabiegowej,
  • wprowadzanie nowych technologii,
  • szkolenia i rozwój pracowników,
  • strategię cenową,
  • odpowiednio wysoką jakość obsługi klienta,
  • płynność finansową,
  • stworzenie rezerw finansowych na rozwój i na „czarną godzinę”…

Praktyczne konsekwencje są naprawdę poważne!

Brzmi to wszystko odrobinę górnolotnie, ale ma przełożenie na całkiem konkretne problemy. Jeśli nie zadbasz o te obszary może się okazać, że z dnia na dzień stracisz sporą część (lub nawet całość) dochodu bo:

  • na Twojej ulicy powstanie nowy gabinet,
  • odejdzie Twoja najlepsza pracownica, wraz z połową klientek,
  • nieplanowany remont sprawi, że stracicie parking i klientki, które dojeżdżają samochodem pójdą gdzie indziej,
  • konkurencja obniży ceny,
  • zachorujesz, nie miałaś odłożonej większej gotówki – 3 tygodnie przymusowej nieobecności w pracy sprawią, że nie masz na rachunki,
  • zajdziesz w ciążę i okaże się, że nie ma Cię kto zastąpić, a zasiłek nie wystarczy, żeby się utrzymać itd.

Musisz znaleźć czas na zadania właściciela gabinetu!

Pewnie bywasz na różnych branżowych konferencjach, czytasz artykuły o różnych kosmicznych narzędziach marketingowych. Problem w tym, że po pierwszym zachwycie często przychodzi konfrontacja z rzeczywistością. Wiem, jak motywować pracowników i sprawiać, żeby z dnia na dzień nie zostawili mnie na lodzie, ale NIE MAM CZASU tego wdrożyć w praktyce. Nie zadbałaś, pracownik odszedł i masz teraz naprawdę duży problem do rozwiązania.

Musisz znaleźć czas na zadania WŁAŚCICIELA GABINETU. Dopracowywać możesz tak naprawdę każdą dziedzinę funkcjonowania Twojej działalności. Weźmy choćby reklamy. Zamieszczasz np. płatną reklamę na Facebooku. Nie masz na to przeznaczonego czasu, więc wrzucasz i po tygodniu stwierdzasz, że to bez sensu, bo za drogo. A wystarczyło posiedzieć nad tym pół godziny, wrzucić 5 reklam zamiast jednej, za 2 dni wyłączyć 4 najdroższe i zostawić jedną najtańszą – kolejne 10 minut. Nowe klientki, niewielki wydatek – bilans dodatkowych 40 minut Twojego czasu.

Musisz mieć każdego dnia wygospodarowany czas na zadania związane z rozwojem salonu. Jeśli nie jesteś w stanie tego czasu zorganizować, zrezygnuj np. z jednej klientki, np. raz na dwa dni. Jeśli Twoje działania będą dobrze przemyślane i rozplanowane, gwarantuję Ci że błyskawicznie odrobisz tę stratę i to jeszcze z ogromną nawiązką!

Krok po kroku w praktyce…

Potrzebujesz pomocy w planowaniu i organizacji pracy? Przeczytaj e-booka Kobieta, firma i czas – 157 stron praktycznych porad, technik i narzędzi, które pomogą Ci poukładać pracę w gabinecie i czerpać więcej satysfakcji z życia osobistego. E-book jest dostępny TUTAJ.

podrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznympodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznym
Tags : slider
Anna Wydra-Nazimek - Gabinet od zaplecza
mgr kosmetolog, specjalistka do spraw marketingu i zarządzania w branży beauty. Właścicielka firmy NEZA Group zajmującej się doradztwem i wsparciem marketingowym dla firm działających w branży kosmetycznej oraz bloga Gabinet od zaplecza. Autorka kilku tysięcy artykułów publikowanych w najlepszych mediach branżowych, a także kilkudziesięciu e-booków na temat marketingu i zarządzania salonem beauty. Prywatnie żona i mama.

Dodaj komentarz

avatar