nowe wpisysprzedaż kosmetyków

Dystrybucja nowej marki – jak to ugryźć od strony marketingowej?

Wprowadzanie na rynek nowej marki to trudne i zarazem niezwykle kosztowne przedsięwzięcie. Ciężko przewidzieć czy nowy produkt spotka się z wystarczającym zainteresowaniem klientów, dlatego już na samym początku warto rozsądnie rozplanować wszelkie działania marketingowe. Jak to zrobić?

Jeśli kiedykolwiek mieliśmy okazję pracować przy rozwijaniu nowego biznesu wiemy, że spraw do załatwienia jest zawsze trzy razy więcej niż wolnego czasu. Kompleksowe przygotowanie strategii marketingowej i mocnego zaplecza merytorycznego często schodzi na dalszy plan. Jeśli od samego początku pracujemy metodą łatania dziur, trudno się dziwić, że po kilku miesiącach zaczynamy mieć do czynienia z prawdziwą powodzią. Klienci pytają, a pracownicy nie potrafią udzielić wyczerpującej odpowiedzi, wydajemy tysiące na stoiska targowe, nie posiadając odpowiednio przygotowanych materiałów reklamowych… Wszystkie nasze wysiłki idą na marne, tylko dlatego że pominęliśmy jeden istotny krok.

Punkt wyjścia czyli materiały

Dystrybucja nowej marki zazwyczaj wiąże się z adaptowaniem stworzonych już gdzieś na świecie materiałów marketingowych do specyfiki polskiego rynku kosmetycznego. Już na tym etapie wielu dystrybutorów popełnia zasadniczy błąd, tłumacząc wszystko (najczęściej zresztą dosłownie) bez uwzględnienia potrzeb naszych krajowych klientów. I tak z opisu dowiadujemy się, że kosmetyk „niweluje pory” albo sprawia że „twarz zaczyna promienieć”. Różnica pomiędzy keratyną i kreatyną przestaje mieć znaczenie, nawilżenie jest „wyrównane” niczym asfalt na nowo oddanej autostradzie, a wszystko to dzięki „mikroobiegowi”, powietrza w klimatyzacji lub być może krwi – tego nie dopisano.

To tylko niektóre „kwiatki” z imponującej łąki, z którą obcuję nieustannie od kilku lat. Nie chodzi o to, żeby przemawiać niezrozumiałym naukowym językiem, ale o to żeby nie pisać oczywistych bzdur i informacji, które łamią podstawowe zasady logiki i języka – również tego branżowego. Niestety wielu właścicieli firm nadal nie zdaje sobie sprawy z ogromnej wiedzy klientów i publikuje byle co i byle jak. Pamiętajmy, że ktoś, kto zajmuje się sprzedawaniem kosmetyków powinien mieć na ich temat absolutną wiedzę i umiejętnie przekazać ją wszystkim współpracownikom. Musi znać odpowiedź na każde pytanie i nie dopuszczać do sytuacji w których klient jest odsyłany z przysłowiowym kwitkiem.

Od czego zacząć pracę?

Pierwszym krokiem jaki powinniśmy podjąć jest dokładna analiza składu produktów, która będzie podstawą do tworzenia wszelkich materiałów reklamowych. Prawo nakłada na nas obowiązek uzasadniania wszelkich obietnic składanych klientom. Dlaczego więc tak często mamy do czynienia z kremami przeciwzmarszczkowymi, które zawierają wyłącznie substancje nawilżające? Luźna interpretacja definicji słowa profilaktyka nie jest w takiej sytuacji wystarczającym uzasadnieniem dla własnych zaniedbań.

Kompleksowe przyjrzenie się wszystkim składnikom pozwoli nam również uniknąć problemów z domorosłymi specjalistami od ekoproduktów, którzy są mistrzami czarnego PR-u. Pamiętajmy, że jedna, nawet nieprawdziwa informacja może zniweczyć nasz wielomiesięczny wysiłek – właśnie dlatego dobrze jest trzymać rękę na pulsie i wytłumaczyć, zanim zrobi to za nas ktoś inny. 

Kiedy wiemy już co będziemy sprzedawać, możemy przystąpić do tworzenia wyprawki dla naszego nowo narodzonego pomysłu. Należy zacząć od porządnego katalogu, manuala i wyczerpujących materiałów szkoleniowych. Pamiętajmy że takie materiały są wizytówką firmy i źródłem cennej wiedzy dla naszych klientów i pracowników. To czego ich nauczymy zostanie dalej przekazane „w świat” i znacząco wpłynie na wizerunek całej firmy.

Marketing internetowy

W obecnych czasach każde poważne przedsięwzięcie nieodłącznie wiąże się z marketingiem internetowym. Mamy coraz mniej czasu, dlatego wszystkich istotnych informacji poszukujemy w sieci. Marka, która nie posiada odpowiednio rozbudowanej strony internetowej nie ma szans przebić się do świadomości młodszego pokolenia klientów. 

Stworzenie strony to dopiero pierwszy krok na długiej drodze do osiągnięcia sukcesu. Niezwykle istotne jest właściwe przedstawienie produktów, bieżące administrowanie oraz pozycjonowanie. Artykuły eksperckie i sponsorowane to tylko jedna z metod zdobycia nowych klientów. Ostatnio coraz większym zainteresowaniem cieszy się marketing w portalach społecznościowych, który umożliwia utrzymywanie stałego, nieformalnego kontaktu z klientami. To również doskonałe narzędzie do prowadzenia badań i testowania nowych strategii reklamowych.

Czasy, w których klienci nie wymagali od nas wiele już dawno minęły. Nieustannie rosnąca konkurencja wymaga ciągłego zaangażowania i promowania nowych rozwiązań opartych na innowacyjnych technologiach. Jeśli nie chcemy pozostać w tyle musimy pokazać klientom, że jesteśmy lepsi i umieć to wiarygodnie uzasadnić.

 

podrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznymbestsellery gabinetu od zaplecza - ulubione pozycjepodrecznik marketingu i zarządzania gabinetem kosmetycznym
Anna Wydra-Nazimek - Gabinet od zaplecza
mgr kosmetolog, specjalistka do spraw marketingu i zarządzania w branży beauty. Właścicielka firmy NEZA Group zajmującej się doradztwem i wsparciem marketingowym dla firm działających w branży kosmetycznej oraz bloga Gabinet od zaplecza. Autorka kilku tysięcy artykułów publikowanych w najlepszych mediach branżowych, a także kilkudziesięciu e-booków na temat marketingu i zarządzania salonem beauty. Prywatnie żona i mama.

Dodaj komentarz

avatar